Blog > Komentarze do wpisu
WIZYTA ZA MIEDZĄ / ACROSS THE BORDER

Życie w przestrzeni przygranicznej ma swoje plusy i minusy. Tłumy Czechów w Biedronce nie przeszkadzają mi wcale. Bo kiedy oni przyjeżdżają do Polski ja korzystam z uroków ich kraju.

Góry Orlickie w większej części znajdują się po ichniej stronie a o ich atrakcyjności świadczy chociażby mnogość "chalup" czy, po naszemu, weekendowych domków. Są to głównie przedwojenne, wspaniale odrestaurowane, domy drewniane w charakterystyczne paski. Chyba każdy Czech ma swoją "chalupę" w górach.

 

chalupa

Sudecka "chalupa" pana Vaclava i pani Marceli

 

Do tego mają też Czesi swoje czasopismo :)

W ostatnim wydaniu w dziale INSPIRACE ukazał się artykuł o wykorzystaniu dawnych podstaw od maszyn do szycia. Pomysł na stolik nie nowy, ja sama w najlepszym okresie dekorowania mieszkania miałam ich TRZY: pod telewizor, pod maszynę dziewiarską i narożny, do przedpokoju:

 stolik narożny

Nogi od maszyny Frister@ Rossmann oczyszczone szczotką drucianą i dłutem do gołego żeliwa i pomalowane farbą do metalu (nie wpadłam na pomysł, że można to po prostu dać do piaskowania :) ) Blat zamówiłam u stolarza i pomalowałam.

Czesi proponują wyłożenie blatu mozaiką:

mozaika

Elementy boczne można wykorzystać do tworzenia małej architektury ogrodowej...

gril

...lub jako element konstrukcyjny w domu:

schody

 

Można też zrobić sobie podstawę pod umywalkę jak TUTAJ :)

Ogranicza nas tylko wyobraźnia :)

 

Warto odwiedzić stronę czasopisma. Język nie stanowi problemu, po przeczytaniu kilku stron wpada się w rytm i rozumie prawie wszystko :)

Polecam artykuł o PATCHWORKU oraz tutorial jak zrobić CEPICKY NA SKLENICE :) 

 

Jak zdobyć podstawę maszyny do szycia popularnie zwaną nogami:

- zbadać zawartość piwnicy/strychu u rodziny lub znajomych

- odziedziczyć po dziadkach

- kupić na bazarze

- kupić na aukcji internetowej (ceny od 100 do 500 zł zależnie od "dekoracyjności" nóg)

Czasami na aukcjach trafiają się kompletne maszyny (stolik i główka maszyny) w cenie niższej niż same podstawy. Wtedy należy też doliczyć sobie koszt odnowienia takich nóg: czyszczenie lub piaskowanie, blat, malowanie.

Należy uważać na pęknięcia i ubytki. Żeliwo trudno naprawić chociaż jest to możliwe.

 

 

Czy Wy też macie pomysł na wykorzystanie starych nóg od maszyn do szycia? A może już macie w domu taką ozdobę? Pochwalcie się.

 

 

 

poniedziałek, 04 lutego 2013, blackgodiva

Polecane wpisy