RSS
piątek, 02 września 2011
Z czego się uczę / You live and learn...

Pierwszą maszynę dziewiarską kupiłam chyba w 1992 roku, o ile dobrze pamiętam. Była to szwajcarska dwupłytówka Busch zakupiona z ogłoszenia, od starszego małżeństwa, które zbierało pieniądze na budowę domku nad jeziorem. Wyłożyłam na tę maszynę całe swoje studenckie stypendium :) W zamian dostałam sprzęt, akcesoria, a nawet kawałek parafiny i, co najważniejsze, instrukcję obsługi po polsku - bez niej byłoby baaaardzo trudno :)

Teraz Internet jest moim głównym źródłem wiedzy, ale podstawy zdobyłam z książek jednej autorki, która wydaje się mieć monopol na publikacje "maszynowe" w Polsce. A raczej miała, bo jej książki już od wielu lat nie były wznawiane.

 

Ladies and gentlemen, let me introduce Ms Urszula Staniewska!

abc dziewiarstwa

152 strony i 39 modeli do wykonania. Rodzaje dzianiny, robienie wykroju, obliczanie oczek, opisy wzorów na maszyny jednopłytowe i dwupłytowe. Po prostu "must have" każdej dziewiarki maszynowej.

dziewiarstwo na aparatach

Jak wyżej, ale w wersji rozszerzonej. Zasadniczo 80% tekstu powtarza się z poprzedniej książki.

obsługa aparatów dziewiarskich

Lata 90". Opis podstawowych maszyn dostępnych wówczas na rynku i zasady ich działania. Książka zawiera również opisy wykonania wzorów.

damska odzież na aparatach

Opisy wykonania 13 modeli z dzianiny. 30 stron :)

swetry

36 modeli do wykonania, w tym Kubraczek dla psa :):):), rajstopki dla dziecka, kapelusz i torebka.

 

Above you can see a selection of Polish books on machine knitting by the same author. They provide good instructions and ideas for machine knitted garments. In fact, they are the core of my collection of machine knitting manuals and tutorials :)

 

P.S.

Z kronikarskiego obowiązku chwalę się postępami w produkcji mojej szydełkowej niespodzianki :)

Some bragging on my surprise crocheted piece :) I'm already halfway through :)

niespodzianka

środa, 31 sierpnia 2011
Brzeg otwarty / Open cast on

Jak zapewne pamiętacie, ostatnio wyrabiałam zapasy włóczki. Udało mi się zrobić trzy kocyki dla lalek z zakupionej w SH chenilli. Nie jest to włóczka elastyczna, ale po zrobieniu dzianiny daje fajny pluszowy elekt, idealny do produkcji czegoś przytulnego :) Na swetry jednak nie polecam - moje jedyne dwa pulowerki szenilowe poprzecierały się szybko na łokciach i na lewym boku, gdzie zawsze noszę torebkę :/

Na przykładzie kocyka pokażę mój ulubiony sposób rozpoczynania i kończenia dzianiny na maszynie dziewiarskiej.

Jak się domyślacie, takich sposobów jest oczywiście kilka :)

cast on with ravel cord

Tutaj widzicie połowę kocyka w kolorze różowym z dziwnym żółtym brzegiem. To żółte to tzw. "obca nitka". W moim przypadku jest to ponadwudziestoletni akryl, który odkryłam na strychu i po prostu nie jest mi żal, kiedy go tnę na kawałki i wyrzucam :)

Właśnie taką obcą nitką robię narzut na maszynie, kiedy potrzebny jest mi brzeg otwarty, czyli oczka brzegowe, które się prują. Głupio brzmi, prawda? Każda dziewiarka wie, że prujące się oczka to ostatnia rzecz, której nam potrzeba :) W moim przypadku te oczka są zabezpieczone właśnie obcą nitką.

A robię to tak: z potrzebnej liczby igieł wysuwam do pozycji roboczej co drugą i przerabiam obcą nitką jeden rząd. Następnie wysuwam resztę igieł i przerabiam kolejny rząd. Powstaje narzut na wszystkich igłach. Przerabiam jeszcze kilka rzędów i JEDEN rząd tzw. NITKĄ SEPARACYJNĄ (lub "prujką"). Dzięki niej z łatwością oddzielę właściwą dzianinę od dzianiny wykonanej obcą nitką. Po nitce separacyjnej zakładam nitkę właściwą i robię dzianinę według wzoru.

Nitka separacyjna musi być mocna i gładka, tak, aby można było ją z łatwością wyciągnąć z dzianiny. Najlepsza jest nitka nylonowa. Ja obecnie używam kordonka.

waste yarn and ravel cord

Widoczna żółta obca nitka i zielona nitka separacyjna.

Aby zakończyć dzianinę w ten sam sposób, czyli brzegiem otwartym, postępuję tak jak przy rozpoczynaniu dzianiny, ale w odwrotnej kolejności:

cast off

Dzianina różowa wyrobiona, po niej jeden rząd zielonej nitki separacyjnej, a potem kilka rzędów obcej nitki. Tak zakończoną pracę zdejmuje się z maszyny jednym ruchem sań, bez zakańczania oczek, co naprawdę znacznie oszczędza czas :)

Otrzymuje się coś takiego:

off the machine

Obydwa brzegi zakończone nitką separacyjną i obcą.

Wybrałam taki sposób rozpoczęcia i zakończenia dzianiny, bo do jej wykończenia użyję szydełka. Przed wyciągnięciem zielonej nitki separacyjnej złapię szydełkiem każde otwarte oczko dzianiny i odpowiednio je wykończę.

prawa i lewa strona

 

Zalety:

- szybkie rozpoczęcie i zakończenie dzianiny

- gładki brzeg po wykończeniu, bez żadnych zgrubień

Sposób polecany kiedy chcemy wykończyć dzianinę szydełkiem lub połączyć dwa kawałki dzianiny niewidocznym szwem :)

Warto pamiętać, aby zastosować nitkę separacyjną w kontrastowym kolorze. Wtedy łatwiej łapie się otwarte oczka właściwej dzianiny.

 

Today I want to show you my favourite cast on using waste yarn and ravel cord. This is what I use when I plan to finish the knitting with crochet or if I want to sew two pieces with an invisible seam. It's good to use nylon ravel cord and in a contrasting colour, too. :)

 

P.S. Dziękuję anek-73 za polecenie mojego bloga :) To dla mnie wielka niespodzianka i przyjemność :) Pozdrawiam i doceniam "regionalną solidarność" :)

sobota, 27 sierpnia 2011
Polowanie na okazje / Hunting for Bargains

Skłamałabym, gdybym powiedziała, że robię to regularnie. Ale, zawsze kiedy mam czas, czyli... od czasu do czasu, zrywam się bladym świtem w sobotę i pędzę na SZROT!!! Jest to przedziwna giełda samochodowa, na której ostatnio nie widuje się ani jednego auta na sprzedaż. Są jednak czasami motocykle, skutery, rowery... I są też O K A Z J E :)

Tak jak dzisiaj. Jedenaście motków bawełnianej włóczki :):):)

włóczka reller

Nowa, w ładnym czerwonym kolorze o malinowym odcieniu.

skład

No, prawie bawełna :)

włóczka reller

Nić dość równa. Nadaje się na maszynę dziewiarską, co mnie bardzo cieszy :):):)

A dlaczego była to okazja? Bo te 11 motków zakupiłam za całe OSIEM zł :):):)

I found these beautiful skeins at bootsale I sometines go to. It was a real bargain as I only paid about 2 Euro for all the 11 pieces :):):)

 

P.S.

Z tej radości uchylę rąbka tajemnicy - od ponad tygodnia pracuję nad nowym projektem szydełkowym. Trzy długie wieczory zajęło mi przerysowanie wzoru (raczej odtworzenie) z dzieła oryginalnego. Potem wyszukałam w internecie odpowiedni materiał do robótki i wczoraj zaczęłam pracę.

A oto uchylony rąbek:

secret project

 

To celebrate my lucky shopping I want to share with you my latest project: it took me three long evenings to reconstruct the pattern from the photo of the original work. Then I found the right material on the Internet and when it finally arrived, yesterday, I got started!

20:38, blackgodiva
Link Dodaj komentarz »
piątek, 26 sierpnia 2011
Rzędy skrócone / A few words about Shortrowing

Kolejna dzianina w kolorze PINK. Tym razem dla Barbie :)

Barbie in Pink

Sukienka wykonana na maszynie jednopłytowej MODA i na szydełku. Klosz spódnicy zrobiony metodą rzędów skróconych.

dress and hat

Gorset i kapelusz wydziergane półsłupkami. Brzegi obrobione złotą nitką (pełnia kiczu :):):) ) oczkami rakowymi na szydełku.

Barbie

Technika rzędów skróconych nie jest trudna, można ją stosować robiąc na drutach i na maszynach. Warto ją poznać. Przydaje się kiedy chcemy "zakrzywić" naszą dzianinę w czasoprzestrzeni. Można zrobić spódnicę kloszową, ładne godety, falbankowe mankiety, poszerzane rękawy, intrygujące szale i otulacze :)

Robiąc rzędy skrócone musimy zawsze pamiętać o dwóch problemach, które mogą się pojawić: jak uniknąć dziurek w dzianinie w miejscu zakończenia rzędu skróconego i jak zrobić, żeby brzeg klosza nie był linią prostą lecz zgrabnym łukiem :)

 

Moje ulubione przykłady:

Szalik OBIERKA z włóczki skarpetkowej NORO :)

szalik

darmowy tutorial tutaj :)

 

Otulacz z falbanką :)

otulacz

wzór do kupienia tutaj :)

 

 

Shortrowing and crochet are the techniques I used to make this pink outfit for Barbie. I find shortrowing very useful and easy to learn, both in hand and machine knitting. With the right amount of skill one can also overcome common problems such as openings in shortrowing and straight hem in larger pieces (skirts, for example).

środa, 24 sierpnia 2011
Vogue Knitting Fall Pattern Sale

No tak, zawsze daję się na to złapać. Cztery razy do roku. Spring, Summer, Fall, Winter...

Ponieważ ostatnio sporo było o dzieciach i lalkach, dzisiaj zrobiłam coś dla SIEBIE, czyli uszczupliłam zasoby swojej karty kredytowej.

Ale cóż uszczęśliwia kobiety bardziej niż zakupy!? I od czego są promocje i wyprzedaże?

v-neck   więcej tutaj :)

bell sleeved cardi   więcej tutaj :)

one-button cardigan   więcej tutaj :)

three-quarter sleeve pullover   więcej tutaj :)

 

Wszystkie modele z opcją SIZE plus :) Kolory pewnie zastosuję inne i oczywiście przynajmniej dwa wzory spróbuję przerobić na wykonalne maszynowo :)

Today I've ended up a real spendthrift :) My money went on Vogue Sale patterns. They'll keep me busy knitting by the fireplace in winter. Well, actually I might soon finish the projects as where I live winter lasts from November till April :)

wtorek, 23 sierpnia 2011
Znowu resztki / Reducing my stash

W ramach pozbywania się resztek włóczki zrobiłam kocyk i poduszkę dla bobasa :)

Ciągle w moich zapasach "mieszka" mnóstwo małych kłębuszków, z których na pewno nie zrobię nawet połowy rękawa. Zagospodarowuję takie resztki na projekty dla lalek, których cała banda grasuje u znajomej pięciolatki :)


bobas / baby doll

Bobas ma 45 cm długości i nosi ubranka po moim synku wcześniaczku (42 cm, 1400 g przy urodzeniu). Lalka prawie w moim wieku, pamiętam ją z dzieciństwa. Przetrwała 30 lat w starym domu dziadków na granicy Mazowsza i Podlasia. Przywiozłam ją na Dolny Śląsk po długim weekendzie czerwcowym, który spędziliśmy właśnie w tamtych okolicach. Po wyjęciu starego "wypychacza" bobas został wyprany w pralce automatycznej, wyszorowany, i wypchany kulką silikonową. Dostał nowe życie : nową właścicielkę, nowy wózek a teraz nowy kocyk z poduszeczką :)


bobas / baby doll

Kocyk i poduszeczka zrobione na maszynie dziewiarskiej MODA, wykończone szydełkowymi muszelkami, kocyk ozdobiony kwiatem wyszytym ściegiem łańcuszkowym. Motyw kwiatu "ściągnięty" z wózka dla lalek.


bobas / baby doll

Wyrabiając resztki, staram się dobierać włóczkę tej samej grubości i o tym samym składzie. Dzianina jest wtedy spójna a pranie jest dla niej bezpieczne.

 

Więcej o robótkach z resztek włóczki w książce Ewy Gorzelany i Wioletty Piwońskiej.

książka / book

Książka z lat osiemdziesiątych :)

 

In order to reduce my yarn stash and make place for new arrivals I've been making small projects for dolls. Here's the afghan and the cushion I made recently for my boyfriend's niece's doll. The doll is history itself as it's over 30 years old and recovered from my late grandparents' house. I cleaned the doll thoroughly and gave it a new stuffing. Now it's got a new home, new owner, new pram and new afghan with cushion :)

sobota, 20 sierpnia 2011
Muszelkowy brzeg / Tuck scallop

Dzisiaj chcę pokazać Wam jeszcze jeden sweterek, który zrobiłam na maszynie Busch w tym roku dla zaprzyjaźnionej już pięciolatki :)

pudelki :)

Wzór z magazynu francuskiego producenta włóczek BEREGERE DE FRANCE. Z moimi modyfikacjami, oczywiście :)

 

kieszonki / pockets

Główną zmianą było wykończenie brzegów i kieszonek. Zastosowałam tutaj technikę opisaną przez Mary Ann Oger, a mianowicie kontrastowy brzeg muszelkowy ("e" wrap tuck scallop).

 

próbka / sample

 

Jest ona świetna do wykończania ubranek dla dzieci i bardzo prosta w wykonaniu.

1. wysuwamy potrzebną liczbę igieł

2. robimy narzut POTRÓJNĄ KONTRASTOWĄ nitką owijając każdą igłę od lewej ku prawej i zahaczając o platynki (w Modzie)

narzut pętelkami /

3. ustawiamy wielkość oczek +1 i przerabiamy jeden rząd nitką GŁÓWNEGO koloru

4. aby otrzymać wcięcie, wysuwamy np. co dziesiątą igłę do górnej pozycji spoczynku, tj. tak, aby kolanko igły dotykało górnej prowadnicy (igła nie bierze udziału w przerabianiu oczek)

5. przerabiamy pięć rzędów

6. przywracamy wysunięte igły do pozycji roboczej i kontynuujemy pracę

Uwaga: w zależności od modelu maszyny należy włączyć funkcję nawieszania (HOLD). Busch posiada tę funkcję, Moda nie :)

 

Today I'd like to show you the BEREGERE DE FRANCE top I made for my little friend using "e" wrap tuck scallop technique I know from Mary Ann Oger's book :)

It's a perfect technique for children's garments, very decorative and easy to make.

 

środa, 17 sierpnia 2011
Tylko dla orłów ? / Where eagles dare ?

"Najmodniejsze intensywne kolory zestawione ze sobą kontrastowo są prawdziwym hitem w tym sezonie." "To propozycje dla odważnych. Choć nie tylko."

Tyle wyczytałam w ostatnim, specjalnym,  numerze ŁADNIE MIESZKAĆ. A tyle zobaczyłam:

kontrasty

Na pierwszy rzut oka kolorowo, ale.... Ale ja jestem wybredna... Mogę być wybredna po tym, co zobaczyłam kilka dni temu tutaj.

Zapraszam na kolorową ucztę. Na zachętę kilka zdjęć ze strony. Wszystkie przedmioty wykonane przez BABUKATORIUM :)

 

na ścianę:

rainbow waves psychedelic crochet clock

 

na deszcz:

enchanted stained glass granny square umbrella

 

do ogrodu:

crochet coral tree

 

 

Bright contrasting colours put together seem to be all the rage nowadays in interior design (so say Polish magazines).

However, nothing compares to what I found a couple of days ago HERE :)

I was overwhelmed and truly enchanted with rainbow colours and their use in garments, blankets, bags, pillows and bizzare tree stockings :)

Indulge yourself in colours and textures...

poniedziałek, 15 sierpnia 2011
Różowe jest wszędzie / Hello Kitty rulez!

Ponoć po etapie różowym przychodzi faza na fiolet... I tylko dziewczynki tak mają...

Dwa lata temu poznałam pewną trzylatkę i przeszłam przez różowo-fioletową fazę Hello Kitty. Efekty poniżej:

hello kitty sweater

Sweterek z resztek włóczki. Ścieg pończoszniczy robiony na maszynie dwupłytowej Busch na jednym łożysku. Pod szyją ściągacz robiony ręcznie. A Hello Kitty wyszyta :):):) Z tyłu rozcięcie obrobione szydełkiem, ale wyszło trochę z boku, bo źle podzieliłam oczka :)

hello kitty 2

Drugi sweterek również robiony z resztek i też na dwupłytówce Busch. Wzór głównie nawieszany z elementami ściągacza na rękawach i plecach. Żeby zrobić ściągacz, należy przykręcić przednią płytę do tylnej i odpowiednio przełożyć oczka. Sweterek ma podwójne podłożenie z tzw. mysimi ząbkami. Hello Kitty wyszyta wg wzoru z internetu :) Tutaj zapięcie zrobiłam na ramieniu - trzy guziczki :)

hello kitty

hello kitty

 

Mam jeszcze dwa kartony włóczek od bladego różu przez róż pudrowy i barbie, po różne odcienie fioletu :)

 

Today about my haunting past - pink everywhere!

Two years ago, following my new acquaintance with a little girl, I made two Hello Kitty sweaters on a vintage double bed machine :) The Kitty was embroided which is my favourite technique to decorate the knits.

I used yarn scraps but still have two boxes of skeins and balls in various pink and violet hues and shades but don't think any more Hello Kitties will be made :):):)

sobota, 13 sierpnia 2011
Zakupy / My latest arrivals

Oto zakupy z zeszłego tygodnia: jednopłytówki ADA i MODA typ 23.

ada moda

Nie są to pierwsze moje maszyny. Mam ich już kilka. Ponieważ produkcję zakończono ponad 20 lat temu, trudno trafić na egzemplarz w idealnym stanie. Nauczona doświadczeniem, jestem w stanie stwierdzić, "na oko", czy oferowany sprzęt jest wart ceny wywoławczej. Trzymam się swoich zasad:

1. Nie kupuję maszyny bez osprzętu. Minimum to kompletna maszyna, licznik rzędów, grzebienie do wydzielania igieł, przekładacze (dekery), zapasowe igły, platynki i prowadnice igieł. Idealnie jest, gdy maszyna posiada motowidło i zwijarkę do włóczki oraz instrukcję. Chociaż ta ostatnia nie jest taka ważna, ponieważ można ją ściągnąć z sieci :)

2. Nigdy nie płacę za taką maszynę więcej niż 150 zł. Zazwyczaj jest to koszt  do 120 zł za maszynę i do 30 zł za przesyłkę. Czasami odbieram osobiście. Czasami trafiam na okazje za 100 zł lub poniżej. Więc kiedy widzę, że sprzedawca na aukcji zachwala "okazję" za 400 zł, uśmiecham się i szukam dalej...

3. Dokładnie przyglądam się, czy maszyna posiada wszystkie igły i czy nie są one zardzewiałe. Jeśli tego nie widać, pytam sprzedawcę. Zardzewiałe lub krzywe igły dyskwalifikują maszynę dziewiarską. MODA posiada 169 igieł, wymiana wszystkich może być kłopotliwa lub niemożliwa jeśli nie ma się tylu igieł w zapasie.

4. Oceniam stan prowadnic. Jeśli są powyginane, a plastikowe części obok nich bardzo brudne, znaczy to, że maszyna może być "zajechana" albo ktoś przy niej majstrował. Podobnie z platynkami - mogą być połamane lub może ich brakować.

 maszyny

A few days ago I bought two more single bed knitting machines at an Internet auction.

They were good bargains. One is "brand new" despite being made in 1987 :) They both came with lots of equipment and manuals and spare parts.

I like to buy a machine complete with a row counter, transfer tools, a wool winder etc. I like it to be clean and in good condition. The price factor is also important - I would never go beyond certain price limit.

08:52, blackgodiva
Link Komentarze (4) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5